Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Pliki te nie przechowują żadnych danych osobowych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

X

Elbląg


29.05.17 Aktualności

Rowerzyści wspinali się na Maślaną Górę w Milejewie

Maślana Góra w Milejewie, zwana też Górą Milejewską była celem majowej edycji Miejskich Wycieczek Rowerowych. Nasza jazda odbywała się w towarzystwie międzynarodowych podróżników spod znaku Bike Jamboree udających się w trwającą – bagatela – dwa lata podróż dookoła świata.

Kolorowa ekipa z flagami na nowych rowerach i z zapakowanymi po brzegi nowymi sakwami dodała niecodziennego kolorytu Miejskiej Wycieczce Rowerowej. Było nas widać podczas przejazdu ulicami Elbląga, kiedy to ten kolorowy, 62 osobowy, peleton kierował się w stronę szlaku GreenVelo aby wyjechać nim w kierunku Jagodnika.

Trudna - jak to na Wysoczyźnie Elbląskiej – interwałowa trasa szybko zmęczyła naszych gości i liczne postoje zaczęliśmy już na rogatkach Elbląga. Pojawiły się pierwsze awarie, ale to częsta przypadłość w przypadku jazdy na fabrycznie nowych rowerach. Te drobne kłopoty szybko usuwaliśmy i mogliśmy cieszyć się jazdą w pięknych okolicznościach przyrody, przy bezchmurnym niebie i cudownym cieniu zielonych lasów.

Założeniem grupy Bike Jamboree była jazda do Braniewa szlakiem GreenVelo – informuje Marek Kamm z Działu Organizacji Imprez MOSiR, ale w okolicach Jeleniej Doliny grupa nieco zmodyfikowała swoje plany i ruszyła do Fromborka drogami asfaltowymi, towarzysząc nam do wsi Ogrodniki.

Tutaj pożegnaliśmy się z międzynarodową sztafetą harcerzy i pojechaliśmy jeszcze wyżej, do Milejewa. W tej najwyżej położonej miejscowości Wysoczyzny Elbląskiej znajduje się wieża, dawnej radiowo-telewizyjna a obecnie przekaźnikowa, którą chcieliśmy z bliska obejrzeć.

Przy wieży znajdującej się na prywatnej posesji ciekawą opowieścią uraczył nas mieszkający tam gospodarz, który znał wiele szczegółów na temat tej konstrukcji. Na przykład takich, że za poprzedniego ustroju istniało bezpośrednie połączenie telefoniczne z Kaliningradem.

Pod wieżą rozdaliśmy także tradycyjne batoniki na które grupa szczególnie zasłużyła, pracowicie wspinając się w promieniach gorącego słońca na drugi co do wysokości szczyt Wysoczyzny Elbląskiej.

Teraz pozostało wrócić do Elbląga, co z uwagi na fakt że byliśmy na szczycie wiązało się z jakże przyjemną jazdą w dół. W drodze do Elbląga zatrzymaliśmy się na chwilę przy wieży w Jagodniku, która przejęła zadania wieży z Milejewa i  z której nadaje się obecnie programy radiowe i telewizyjne.

Ciekawym i nieznanym dla większości uczestników skrótem między działkami na elbląskich Bielanach dotarliśmy w okolice pętli tramwajowej na ulicy Ogólnej, gdzie Miejska Wycieczka Rowerowa miała swój koniec.

Dziękuję Leszkowi Marcinkowskiemu Prezesowi PTTK Oddział Ziemi Elbląskiej i Mateuszowi z ramienia elbląskiego oddziału PTTK za pomoc organizacyjną przy wycieczce. Dziękuję także Annie Śledzińskiej z Fundacji Światowe Jamboree za prezenty dla uczestników naszej jazdy. Podziękowania należą się także elbląskim mediom za skuteczne nagłośnienie wycieczki oraz wszystkim uczestnikom za wspólną, bezpieczną i spokojną jazdę.

Na następną jazdę serdecznie zapraszamy już 11 czerwca. Tym razem pojedziemy na południe, do Krasina pod Pasłękiem, gdzie będzie można skosztować … ślimaków.