Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Pliki te nie przechowują żadnych danych osobowych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

X

Elbląg


03.04.17 Aktualności

Rowerzyści odwiedzili Żuławski Park Historyczny

Żuławski Park Historyczny w Nowym Dworze Gdańskim był celem czwartej tegorocznej Miejskiej Wycieczki Rowerowej. Najdłuższa w historii, bo ponad 50 kilometrowa wycieczka zgromadziła na starcie liczbę 36 osób, która jeszcze w Bielniku I wzrosła do 44.

Miejscem zbiórki na wycieczkę był Plac Katedralny. Pierwsi rowerzyści pojawili się już pół godziny przed startem, czyli o godzinie 9.30. Dla pierwszych pięćdziesięciu osób – informuje Marek Kamm z Działu Organizacji Imprez MOSiR – były bowiem przewidziane prezenty w postaci czapeczek z daszkiem ufundowanych przez Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych TUW - sponsora Miejskich Wycieczek Rowerowych oraz mapy szlaku GreenVelo z królestwa Warmia i okolice.

Prezenty zostały sprawnie rozdane i kilka chwil po godzinie 10 kolorowy peleton ruszył na szlak w towarzystwie bezchmurnego nieba i lekkiego wiatru z zachodu.

Z Elbląga wyprowadziła nas w kierunku na Bielnik I ulica Radomska, gdzie wjechaliśmy na płyty betonowe wzdłuż Kanału Jagiellońskiego. Tutaj doszło do zabawnej pomyłki, bo robiąc zdjęcia – podaje Marek Kamm – czoło grupy zostawione na chwilę samo sobie przegapiło skręt w lewo i do Bielnika II dotarło nieco na około, robiąc po płytach 4 km, zamiast 2,5. Wynika z tego, że naprawdę warto zapoznawać się z trasą wycieczki zamieszczaną w ogłoszeniu.

W Bielniku II zakończyliśmy przygodę z betonowymi płytami, które dzielnie przetrwał także najmłodszy uczestnik wycieczki, czyli mały Tadeusz wieziony w wygodnej przyczepce przez swojego tatę. Dalsza droga prowadziła już tylko asfaltami. Dłuższy postój zafundowaliśmy sobie w Marzęcinie przy sklepie nad Kanałem Panieńskim, a wcześniej we wsi Nowinki spotkaliśmy inaugurującą swój sezon rowerowy elbląską Grupę Rowerową STOP. Oni akurat wracali już z Marzęcina.

Z Marzęcina było już tylko 8 km do celu, czyli Żuławskiego Parku Historycznego w Nowym Dworze Gdańskim. Dotarliśmy tam krótko przed południem i od razu przystąpiliśmy do zwiedzania muzeum. W tematykę historii Żuław, kultury, sztuki, ciekawostek technicznych tych ziem i losu Mennonitów wprowadzał nas interesująco mówiący przewodnik w którego głosie czuć było wyraźną pasję. Podczas ponad godzinnej prelekcji zajrzeliśmy na wszystkie trzy kondygnacje budynku dawnej mleczarni w której znajduje się obecnie Żuławski Park Historyczny.

Zawitaliśmy także na warsztaty kulinarne ,,Kipi kasza, czyli gotujemy razem’’ gdzie umiejętnościami kulinarnymi popisywały się dzieci z Kmiecina. Niestety, nieubłaganie płynący czas nie pozwolił nam zapoznać się organoleptycznie z przygotowywanymi przysmakami. Trzeba było zadowolić się tradycyjnymi batonami, które towarzyszą każdej edycji Miejskich Wycieczek Rowerowych i zostały rozdane każdemu uczestnikowi.  

O godzinie 14 ruszyliśmy w drogę powrotną, prawie identyczną jak poranna trasa. Ominęliśmy tylko betonowe płyty między Bielnikami i do Elbląga wjechaliśmy przez Kazimierzowo i Władysławowo. Tym samym Miejska Wycieczka Rowerowa dobiegła końca na ulicy Żuławskiej.

Organizatorzy dziękują Leszkowi Marcinkowskiemu, Kamilowi Zimnickiemu i Mateuszowi z ramienia elbląskiego oddziału PTTK za pomoc organizacyjną przy wycieczce. Podziękowania należą się także elbląskim mediom za skuteczne nagłośnienie wycieczki oraz wszystkim uczestnikom za wspólną, bezpieczną i spokojną jazdę. Dziękujemy także Towarzystwu Ubezpieczeń Wzajemnych TUW za dostarczenie prezentów dla rowerzystów.

Na następną jazdę serdecznie zapraszamy 28 maja. Czekają na nas ciekawostki Maślanej Góry w Milejewie i nie tylko.  Ale co to będzie niech na razie pozostanie słodką tajemnicą…