Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Pliki te nie przechowują żadnych danych osobowych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

X

Elbląg


23.12.18 Aktualności

Ostatnie mecze NATI ŚGO Basket Ligi w 2018 roku

Zakończyła się X kolejka NATI ŚGO Basket Ligi. W ostatnich meczach roku 2018 rozegrała się zacięta walka o fotel lidera rozgrywek między drużynami ŚGO Pasłęk i Czarnej Kobry.

Dziesiąta runda rozpoczęła się w środę od walkoweru naszego żeńskiego rodzynka rozgrywek, czyli drużyny Modliszek względem zespołu Normal Crew. Było to już drugi walkower pań w tegorocznym sezonie; także pierwszy dotyczył meczu z teamem Normal Crew. W drugim środowym meczu spotkały się ekipy Silnika od Zastawy i Max Ekipy. Spotkanie drużyn środka tabeli charakteryzowało się małą liczbą zdobytych łącznie punktów (razem tylko 101), ale nie pozbawiło to spotkania emocji w walkach na obydwu tablicach. Pierwsza kwarta należała do zespołu Max Ekipy, która wygrała ją 5 punktami 13:8. W drugiej kwarcie dla odmiany rządził Silnik od Zastawy wygrywając ją 17:13.

Trzecia kwarta to znowu dominacja Max Ekipy, która – co godne podkreślenia – grała cały mecz w czteroosobowym składzie. Do czwartej kwarty drużyna Max Ekipy przystępowała z jednym punktem przewagi i silnym zamiarem dowiezienia jej do końca meczu. Konsekwencje wynikające z grania w osłabieniu musiały jednak w końcu dać o sobie znać i w tej części meczu na parkiecie dominowali już niepodważalnie koszykarze Silnika od Zastawy, którzy wygrywając ją 18:5 odrobili z nawiązką straty z poprzednich kwart i mogli cieszyć się z wygranej w stosunku 55:46.

Prawdziwe szlagiery dziesiątej kolejki czekały na kibiców w piątek, kiedy to doszło do pojedynków aktualnego lidera i wicelidera rozgrywek, czyli Czarnej Kobry i ŚGO Pasłęk oraz w drugim meczu aktualnego wicemistrza NATI ŚGO Basket Ligi zespołu ER-DJE-TJE na 100% i uskrzydlonego środowym zwycięstwem Silnika od Zastawy.

Czarna Kobra rozpoczęła mecz dość niemrawie i po czterech minutach na tablic świetlnej widniał wynik 9:4 dla pasłęczan. Stopniowe odrabianie strat doprowadziło aktualnych mistrzów do wyniku 12:15 na koniec pierwszych 10 minut gry. W drugiej odsłonie Czarna Kobra skutecznie uniemożliwiła rzucanie za 3 punkty ŚGO Pasłęk Kacprowi Zawidowowi, który stanowił w poprzednich meczach bardzo silny punkt swojej drużyny. Za to pod koszem teamu z Pasłęka brylował Piotr Prokurat, który był nie do upilnowania przez obrońców ŚGO Pasłęk.

Druga kwarta zakończyła się wysokim zwycięstwem Czarnej Kobry 23:12, które jednak na tym poziomie gry zawodników w żaden sposób nie przesądzało o ostatecznym zwycięstwie. Trzecia kwarta rozpoczęła się od punktowej przewagi ŚGO Pasłęk i przypominała swoim przebiegiem kwartę pierwszą. Do stanu 40:40 drużyny nie potrafiły zwiększyć istotnie swojej przewagi, jednak od tego momentu można powiedzieć, że Czarna Kobra włączyła 5 bieg i zostawiła daleko z tyłu pretendentów do pozycji lidera. Trzecia kwarta zakończyła się ich porażką 14:23 i wynikiem na tablicy świetlnej 58:41 dla Czarnej Kobry.

Dalej jednak nie było wiadome, jakim wynikiem zakończy się to spotkanie na szczycie ligowej tabeli, bo w koszykówce 10 minut to bardzo dużo czasu. Ponieważ jednak dzisiaj drużynie ŚGO Pasłęk gra wyraźnie nie wychodziła, mimo ambitnej postawy i wielu prób rzutów musiała ona uznać wyższość aktualnego mistrza i lidera rozgrywek NATI ŚGO Basket Ligi, który i czwartą odsłonę meczu rozstrzygnął na swoją korzyść 24:19 triumfując w całym spotkaniu 82:60. Tym samym Czarna Kobra umocniła się na pierwszej pozycji kończąc rok ze zdobytymi 18 punktami w 10 meczach (tylko dwie porażki.

W drugim meczu piątkowego wieczoru można było podziwiać grę zespołu ER-DJE-TJE na 100% i Silnika od Zastawy. Faworytem spotkania był zespół wicemistrzów ligi z sezonu 2017/2018 uskrzydlony dodatkowo wygraną w poprzedniej kolejce z drużyną Czarnej Kobry. Pierwsza kwarta przebiegała jednak pod dyktando Silnika od Zastawy, który konsekwentnie punktując wygrał ją 12:9. Druga odsłona to zażarta walka na tablicach okupiona licznymi przewinieniami osobistymi zawodników z obydwu drużyn. ER-DJE-TJE na 100% poprawili nieco swoją skuteczność , co pozwoliło na przegranie tej kwarty tylko jednym punktem 18:19.

Odpoczynek w przerwie meczu pozwolił na złapanie przez aktualnych wicemistrzów drugiego oddechu i w trzeciej kwarcie wszystkie straty zostały z nawiązką odrobione i Silnik od Zastawy musiał zejść z parkietu pokonany 23:15. O wszystkim miała więc zadecydować kwarta czwarta w której Silnik od Zastawy wykazał się mocniejszymi nerwami i opanowaniem rzutowym, co zdecydowało o jej wygraniu 25:15 i całego meczu 71:65. Tym samym Silnik od Zastawy zajmuje przed przerwą świąteczną drugie miejsce w ligowej tabeli, mając jednak jeden, a nawet dwa mecze rozegrane więcej niż większość drużyn.

Przypominamy, że mecze NATI ŚGO Basket Ligi rozgrywane są w środy i w piątki o godz. 19:00 i 20:15 w sali sportowej Szkoły Podstawowej nr 12 przy ul. Zajchowskiego 12.  Rozgrywki wznawiamy już 4 stycznia 2019 roku.
Więcej informacji o rozgrywkach, wyniki, tabele, terminarze oraz galerie zdjęć można znaleźć na stronie MOSiR-u w zakładce NATI ŚGO Basket Liga. Sponsorami Elbląskiej Ligi Koszykówki Amatorskiej są: firma NATI - producent opakowań oraz transport i spedycja i Świąteczne Granie Ofiarowanie (ŚGO) Tomasz Iwanicki z Pasłęka.
 

 Tekst i fot. MOSiR

UWAGA! Ten serwis używa plików cookies. Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…