niedziela 20 maja 2012 Bazylego, Bernardyna, Bronimira
Język:

Rozmiar tekstu: A A A

 

Autor: Andrzej Minkiewicz
Prawa autorskie zastrzeżone
ŻEGLARSTWO
Z historii
Pierwsze jachty służyły bogatym ludziom do podróży i wczasów. W 1601 r. zanotowano pierwszą samotną wyprawę jachtem H. de Voogta z Holandii do Londynu. W 1661 odbyły się pierwsze regaty na Tamizie. Car Piotr Pierwszy, powołał w 1718 r. pierwszy jachtklub pod nazwą Newskaja Flotillija. Pierwszy związek żeglarski powstał w 1875 r. w Anglii – Rogal Yachting Assocation. W 1896 r. żeglarstwo uznano za sport olimpijski, a w roku 1900 rozegrano pierwsze regaty olimpijskie.
 
W Polsce
Początki żeglarstwa sięgają końca XVI wieku, a żeglowano na Wiśle i w jej delcie. Pierwszy znany jacht utrzymywał na Wiśle F.S. Potocki, co zanotowano w połowie XVIII wieku. W 1783 r. w encyklopedii I. Krasickiego pojawiło się słowo „yacht”. Pierwszym polskim żeglarzem, którego wyprawy zanotowano był J. Potocki, a były to eskapady Chersoń – Oczaków, Aleksandria – Kair, kanały holenderskie. Poza wymienionym, w tym okresie żeglowali książę J. Poniatowski, Z. Potocka, I. Lubomirska, A. Lubomirski. W XIX wieku żeglarstwo stało się mniej elitarne, a z tamtego okresu pozostały przekazy o żeglarskich wyprawach A. Mickiewicza z Odessy na Krym, J. Słowackiego z Otranto na wyspę Korfu.
W Polsce tworzyły się sekcje żeglarskie przy klubach wioślarskich, szczepach harcerskich. Pierwsze jachtkluby powstały w 1922 w Chojnicach i Gdańsku. W 1924 r. założono Polski Związek Żeglarski, w 1932 r. Akademicki Związek Morski.
Aktualnie amatorów żeglarstwa zrzeszają jachtkluby tworzące okręgowe związki żeglarskie, jednym z kilkunastu jest Elbląski Okręgowy Związek Żeglarski skupiający 9. klubów, ognisk, stowarzyszeń z Elbląga, Mrągowa, Krynicy Morskiej, Fromborka, Kwidzyna i Malborka ( dane z r.2009).
 
W Elblągu
Już na początku 1946 r. przy Stoczni nr 16 powstał sportowy klub żeglarski, jako Oddział Polskiego Klubu Morskiego w Gdańsku (ze wspomnień doc. dr inż. Jerzego Różanowskiego). Akces do klubu zgłosili wszyscy żeglarze z terenu Elbląga. Klub zajął ocalały po wojnie parterowy budynek przy ul. Radomskiej usytuowany nad lewym brzegiem rzeki Elbląg. Społecznym wysiłkiem żeglarzy zbudowano przystań, wydobyto zatopione dwa pełnomorskie jachty i pieczołowicie je wyremontowano pod fachowym nadzorem bosmana Jana Gerygi. Żagle uszył prywatny zakład w Gdyni. Większy z jachtów nazwano „Albatros”, mniejszy „Czapla”.
Pierwsza powojenna inauguracja sezonu żeglarskiego z podniesieniem gali branderowej nastąpiła 3 maja 1946 roku.
W elbląskiej elektrowni, motorem napędowym dla żeglarskiej braci był Wacław Kostrycki (ze wspomnień Witolda Minkiewicza). Wydziałowi budowlano – stolarskiemu szefował Paweł Baniecki, sympatyk żeglarstwa, który przymykał oko na wyczyny „złotej rączki” stolarza Brunona Millera, a faktycznie szkutnika żeglarskiej braci. Fanatykiem żeglarstwa, ale lodowego był także inż. Henryk Szuszkiewicz, który do Elbląga trafił z warszawskiej elektrowni i osiadł w mieście na stałe. Szuszkiewicz był pierwszym po wojnie żeglarzem lodowym, a ślizgał się na zbudowanym przez siebie bojerze. Flagową jednostką elektrowni był jacht z metalowym kadłubem „Poganin”, a załogantami Edward Janowski, Ryszard Libera, Wacław Kostrycki i Czesław Minkiewicz. Żeglarska brać kooperowała między sobą, bo w elbląskich zakładach, w ramach „produkcji ubocznej” wykonywano niezbędne żeglarzom elementy technologiami odlewniczymi i obróbki mechanicznej, ale najcenniejsza przy renowacjach jednostek była sklejka wodoodporna i dykta wykorzystywana w lotnictwie, którą stosowały w produkcji Elbląskie Zakłady Urządzeń Kuziennych.
Pod koniec 1946 r. przy Państwowych Zakładach Toboru Kolejowego z inicjatywy Antoniego Helmana, Jana Rudnickiego, Bogusława Żelaznego powstał klub sportowy „Tabory” (ze wspomnień Mariana Dmowskiego). Prowadził on sekcje piłki nożnej i boksu i marginalnie sekcję żeglarską. Stało się to po przejęciu sprzętu od Organizacji Młodzieży Towarzystwa Uniwersytetu Robotniczego (OMTUR), a były to dwa jachty morskie wyremontowane we własnym zakresie, szalupa żaglowa i motorówka. Wodniacy korzystali z przystani przy ul. Rybnej należącej do zarządu Oddziału ZZM.
Elbląscy żeglarze byli skupieni w Oddziale Polskiego Klubu Morskiego, którego komendantem w pewnym okresie był żeglarz Jerzy Różanowski.
Pierwszą jednostką po wojnie, która w 1948 roku odbyła rejs na pełnym morzu był „Albatros” późniejszy „Smok”.
W 1951 r. w klubie sportowym „Stal” funkcjonowało14 sekcji sportowych, a jedną z nich była sekcja żeglarska. Skupiała ona 12. aktywnych członków, a wśród nich wyróżniali się Edward Gustyn, Z. Wadowski i K. Siemiński. W 1952 r. bracią żeglarską dowodził p. Drejski.
Tylko tyle udało się odtworzyć z historii pierwszych lat powojennego, żeglarstwa w Elblągu.
Większość żeglarzy z tamtego okresu już halsuje po drugiej stronie życia, a ich najbliżsi nie przechowali dokumentów z których można czerpać cenne dzisiaj informacje.
 
Żeglarze z lilijką
Z kroniki hufca Związku Harcerstwa Polskiego w Elblągu: „ III Elbląską Drużynę Harcerską (EDH) założył druh Stanisław Kozakiewicz w listopadzie 1945 r. Pracowała ona głównie przy zabezpieczeniu przystani wodnej. III EDH działała przy Gimnazjum Wieczorowym i rywalizowała z I EDH funkcjonującą pod wodzą dh Maroszka przy Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącym. Wielkim propagatorem spraw żeglarskich był Feliks Puliński, zwany w hufcu „Parasolem”. Na początku roku szkolnego 1946/47 zorganizowano Harcerski Ośrodek Morski, a jego bazę stanowiła przystań przy ul.Wybrzeże Gdańskie 1 (później przejęta przez Zamech). Komendantem HOM został Zygmunt Wadowski, a na przystani zgromadzono 3 jachty, mniejsze żaglówki, kajaki i łodzie. Powstała międzyszkolna Harcerska Drużyna Morska, która prowadził drużynowy Henryk Pracz wspierany przez skarbnika Tadeusza Kacprzaka i zastępowych Henryka Krupskiego, Waldemara Krysztofika i Edwarda Jeziorka. Drużyna była bardzo dobrze umundurowana, głównie dzięki bluzom od amerykańskich mundurów (dary UNRA), jednolitym nakryciom głowy i odpowiednio dobranym własnym granatowym spodniom.”
Drużyny harcerskie w oparciu o Harcerski Ośrodek Morski prowadziły szkolenie teoretyczne i praktyczne, ale nie organizowały obozów żeglarskich. Były natomiast wycieczki, biwaki i spływy.
 
1958
Klub Sportowy „Pirat” działający przy Elbląskiej Fabryce Urządzeń Kuziennych prowadził działalność w trzech sekcjach. Jedną z nich była sekcja żeglarska wspierana przez dyrektora Edwarda Wróblewskiego, o którym w superlatywach wypowiadał się ówczesny sekretarz klubu Tadeusz Kulik. Z dużym rozmachem, sekcja woda KS ”Turbina” zorganizowała w maju „Wiosenne Regaty o Błękitny Proporczyk Jeziora Drużno”. W programie były wyścigi kajaków typu P-36 z żaglem, żaglówek i jachtów mieczowych typu „Finn”. Nagrody dla zwycięzców eksponowano na wystawie sklepu sportowego przy ul. 1 Maja, a nielicznych kibiców na jezioro Drużno przewiózł statek żeglugi i z jego pokładu obserwowano przebieg rywalizacji. Niestety redaktorzy lokalnych mediów nie popłynęli statkiem i być może dlatego zabrakło w gazetach wiadomości o zwycięzcach tych regat.
W regatach o „Błękitną Wstęgę Zalewu Wiślanego” załoga elbląskiego Jachtklubu w składzie sternik Hankus i załoga Hryniewiecki i Baranowski wywalczyła pierwsze miejsce w konkurencji jachtów mieczowych na jednostce „Psyche”.
W zorganizowanych w październiku przez Elbląski Klub Morski LPŻ i Miejski Komitet Kultury Fizycznej - Jesiennych Regatach o mistrzostwo Elbląga na trasie Elbląg – Frombork – Kąty Rybackie – Elbląg rywalizowały załogi jachtów mieczowych i jachtów kilowych z balastem. Tytuł mistrzowski w jachtach kilowych wywalczył „Rekin” z KS „Pirat” ze sternikiem Fijałkowskim przed jachtem „Ludwik” z EKM LPŻ ze sternikiem Użdawinisem i jednostką „Misia” KS „Turbina”, ze sternikiem E. Gustynem. W jachtach mieczowych w klasie wolnej triumfował Ołoszewski przed Gustynem (obaj „Turbina”) i Zipserem (ZHP). W klasie Finn zwyciężył Wizgo przed Wiśniewskim i Szczepańskim – wszyscy EKM LPŻ.
W planach rozwoju sportu miasta Elbląga zdecydowano o dokonaniu nakładem 450 tys. zł renowacji przystani sportów wodnych w Suchaczu. Zakończenie prac miało nastąpić w roku 1960.
 
1959
Koło Ligi Przyjaciół Żołnierza przy Prezydium MRN przy udziale delegata Polskiego Związku Żeglarskiego oraz Miejskiego Komitetu Kultury Fizycznej zorganizowało w lutym kurs żeglarski na stopnie żeglarza i sternika jachtowego. W tym czasie w Elblągu żeglarstwem pasjonowano się w klubach i stowarzyszeniach: Jacht-Klub Polski, Elbląski Klub Morski LPŻ, Towarzystwo Krzewienia Kultury Fizycznej Ognisko „Zamech”, sekcja żeglarska „Pirat” przy EFUK, sekcja KS „Energetyk” przy elektrowni, sekcja żeglarska przy Zakładach Taboru Kolejowego, Związek Harcerstwa Polskiego i wojskowe koło PTTK. Flotylla pływająca wymienionych sekcji liczyła 88 jednostek pływających, a były to jachty mieczowe, balastowe i inne. Z tej dużej liczbowo floty tylko 14 jachtów dopuszczono do pływania po Zalewie Wiślanym i częściowo po Zatoce Gdańskiej. Powodem wiek eliminujący większość jednostek z eksploatacji. Nagłośnienie tematu przez media sprawiło, że podjęto decyzję o budowie pełnomorskiego jachtu o nazwie „Elbląg”. Jednostka miała powstać przy czynnym współudziale miejscowych zakładów pracy i społeczeństwa, a stroną organizacyjną projektu zajął się dr Tadeusz Śpiewakowski, dyrektor Miejskiego Szpitala w Elblągu, jeden z czołowych żeglarzy morskich.
W maju w swój pierwszy rejs wypłynęła s/y „Czeczena”, a na niej załoga ucząca się sztuki żeglowania
 
Zdjęcia ze zbiorów Aleksandra Zimnocha
 
Sierpniowe regaty o „Błękitną Wstęgę Zalewu Wiślanego”, bieg główny, wygrała załoga jachtu „Ludwik” (LPŻ) ze sternikiem Użdawnisem, także najlepsza w biegu australijskim jachtów balastowych. Puchar przechodni „Panoramy Północy” zdobyła w biegu handicapowym załoga jachtu „Bosmat” z JKP „Kotwica” Gdynia, a rywalizację jachtów mieczowych wygrała załoga WKS Śląsk Wrocław na Omedze. Na zakończenie sezonu w III Jesiennych Regatach Żeglarskich, mistrzostwo Elbląga zdobyła załoga jachtu „Ludwik”z kpt. Użdawnisem.
Jesienią w hufcu ZHP czyniono zabiegi o pozyskanie bazy dla potrzeb drużyn wodnych. Jeden z pomysłów zakładał budowę przystani od podstaw z lokalizacją przy ul. Stawidłowej z założeniem, że znajdą się w niej także komenda hufca i magazyny. Sporządzono nawet część dokumentacji, ale nie udało się uzyskać dofinansowania od jednostek nadrzędnych i lokalnej administracji, i projekt odłożono na lepsze czasy.
1960
W roku harcerskim 1960/1961 działalność drużyn ZHP była nastawiona na wychowanie przez pracę i przybliżanie problematyki regionu. W bogatej problematyce regionalnej wyeksponowano zagadnienia wychowania morskiego adresując je do starszej młodzieży. To spowodowało modę na tworzenie drużyn o specjalności wodnej. W elbląskim Hufcu ZHP utworzono funkcję sztormana hufca, powierzając ją pwd. Henrykowi Jankowiakowi.
 
1961
Żeglarze nie zachowali się przezornie, bo zdecydowali o otwarciu sezonu w dniu13 maja. Na przystani Ogniska TKKF Zamech nie było zbyt sympatycznie, zawiodła aura. Jednak dojechali goście z ZW TKKF z Gdańska, nie zawiódł patron ogniska, Czesław Duchowski, dyrektor techniczny Zamechu. Komandorem ogniska był inż. Henryk Laska, ochrzczono jolkę „Omega”, ale zrezygnowano z mini rejsów po rzece Elbląg.
Elbląski hufiec ZHP zaapelował do elbląskich żeglarzy o przekazanie im w użytkowanie jachtu, który pomoże w krzewieniu morskich tradycji w skautowskich drużynach. Żeglarze zdecydowali o użyczeniu harcerzom pełnomorskiego jachtu „Czeczena” będącego własnością Spółdzielni im. Feliksa Dzierzyńskiego.
W VI regatach o „Błękitną Wstęgę Zalewu Wiślanego” wystartowało 19 jednostek. Zwyciężył „Bosmat”z Kotwicy Gdynia, pod kpt. Olchowym.
 
1962
Rok zaczął się od wielkiego skandalu, bo przekazana do użytkowania ZHP, pełnomorska jednostka „Czeczena”, po wielu niezapomnianych rejsach z udziałem skautów została pozostawiona samopas w wodzie na okres zimy. Skutki pozostawienia, niezabezpieczonej jednostki okazały się opłakane. Piękna „Czeczena” wyremontowana nakładem dużych środków przypominała stary wrak. Powyrywane klapy włazów, zdemolowane bulaje, zniszczony pokład, brak cum – tak opisał zdarzenie w „Głosie Elbląga” red. Roman Gillow. Przed inauguracją nowego sezonu „Dziennik Bałtycki” informował: „ Elbląski Klub Morski LPŻ jest najsilniejszym klubem na terenie miasta i skupia 70 członków. Do ich dyspozycji stoi 6 jachtów balastowych, trzy łodzie typu „Fin” oraz dwie motorówki.”
Tradycyjnie sztandarową imprezą żeglarską sezonu były regaty o „Błękitną Wstęgę Zalewu Wiślanego”. W wyścigu jachtów balastowych wg formuły RORC na dystansie 30 Mm wystartowało 21 jednostek. Zwycięzcami w poszczególnych grupach zostali: I - „Eol” (GKM Gdańsk) pod kpt. Ryszardem Nygą; II - „Komodor” (YKM Kotwica Gdynia) kpt. Andrzej Lubowski; III - „Bosmat” (YKM Kotwica Gdynia) kpt. Bolesław Konopiński.
W głównych VII regatach o „Błękitną Wstęgę Zalewu Wiślanego” na dystansie 22 Mm wystartowały 22 jednostki, a główne trofeum zdobyla załoga „Komodora” z Kotwicy Gdynia pod kpt. Andrzejem Lubowskim. 
W regatach jesiennych traktowanych jako otwarte mistrzostwa Elbląga ponownie sukces zanotowali żeglarze gdyńskiej Kotwicy. Bezwzględnie najszybszy okazał się jacht „Komodor” z tego klubu dowodzony przez kpt. A. Michalca, zdobywając główne trofeum – puchar przechodni ufundowany przez Zakłady Urzadzeń Technicznych w Elblągu.
Podczas podsumowania sezonu w Ognisku TKKF Zamech jego komandor Jan Ołoszewski w towarzystwie kapitana sekcji żeglarskiej Sławomira Truchanowicza poinformowali, że jachty ogniska przepłynęły ponad 5 200 mil morskich.
 
1963
O białe żagle na Zalewie Wiślanym apelowali elbląscy żeglarze z czterech klubów podczas sejmiku żeglarskiego. Na czym mamy żeglować, skąd wziąć sprzęt ? – pytali. I rzeczywiście całe żeglarskie bogactwo elblążan, w porównaniu do stanu żeglarstwa gdańskiego, było bardzo skromne. Cztery kluby zrzeszały niewiele ponad 200 członków, (8 tys. w Trójmieście), a mieli oni do dyspozycji 14 jachtów balastowych i taką samą ilość jachtów mieczowych. Żeglarstwo do rozwoju potrzebowało hojnych mecenasów, a tych brakowało w Elblągu. Uczestnicy sejmiku apelowali o wsparcie do Zarządu Polskiego Związku Żeglarskiego i gdańskiego Wojewódzkiego Komitetu Kultury Fizycznej i Turystyki. Powstała Elbląska Rada Klubów Żeglarskich. A elblążanie interesowali się żeglarstwem, o czym świadczyła frekwencja na organizowanych przez Ognisko Wodne TKKF Zamech kursach motorowodnych. Koszt kursu na sternika motorowodnego z uprawnieniami do samodzielnego prowadzenia jachtu z silnikiem do 1000 cm sześc. wynosił wówczas 300 zł. Oficjalnego otwarcia nowego sezonu dokonano w końcu maja na przystani Ogniska TKKF Zamechu.
 
1964
Elbląska Rada Klubów Żeglarskich wspólnie z EKKFiT zorganizowała IX Regaty Żeglarskie o „Błękitną Wstęgę Zalewu Wiślanego”. Wzięło w nich udział 31 jachtów balastowych i 32 mieczowe z 17 klubów z woj. gdańskiego i jednego z woj. olsztyńskiego. Wszystkie miejsca na podium zajęli gdańszczanie. W klasie Omega – „Alma” ze sternikiem Władysławem Nawrockim z Gdańskiego Yacht Klubu, w klasie Finn – najlepszy był Lech Poklewski z AZS Gdańsk, w balastowych wg reguły RORC – „Dagma” ze sternikiem Edwardem Szymańskim z AZS Gdańsk.
 
1965
W martwym, zimowym sezonie, organizowano kursy żeglarskie w TTKF Zamech i w Klubie Morskim LOK, a wodniacy remontowali jednostki jakimi dysponowali. W modnym i jak się okazało w tamtych czasach jedynym sposobem na wzbogacenie stanu bazy, były czyny społeczne. Wartość takich działań wykonanych przez członków Ogniska Wodnego TKKF Zamech wyceniono na 617 tys. zł. Powołano komitet organizacyjny jubileuszowych X Regat o „Błękitną Wstęgę Zalewu Wiślanego” w składzie: Sławomir Truchanowicz, Jan Ołoszewski (przewodniczący), Stanisław Iwanaszko, Zygmunt Nowak, Emil Hankus, Kazimierz Profis i Edward Gustyn. W sierpniu, w regatach wystartowały 24 jachty balastowe i 14 mieczowych. Puchar przechodni „Panoramy Północy” zdobyła najszybsza w regatach załoga s/y „Bosmat” ze sternikiem Andrzejem Lutomskim z YKM Kotwica Gdynia, która wygrała także regaty o „Błękitną Wstęgę Zalewu Wiślanego”. W wyścigu o „Małą Błękitną Wstęgę Zalewu Wiślanego” w klasie Cadet, pierwsza była jednostka „Mi” ze sternikiem Waldemarem Wójcikiem z elbląskiego TKKF Zamech.
 
1966
Podczas zorganizowanych 26 czerwca obchodów Dni Morza, na rzece Elbląg odbyła się defilada wszystkich jednostek pływających jakimi dysponowali wodniacy i żeglarze. Było tradycyjne puszczanie wianków i pokaz ogni sztucznych. W nocnych regatach puchar KZ PZPR Zamechu zdobyła załoga jachtu „Rekin”, a puchar ZZ ZMS Zamechu - „Jutrzenka”. W regatach Międzynarodowy Tydzień Zatoki Gdańskiej wśród 50 jednostek startowały trzy zamechowskie. „Rekin” i „Misia” w swoich grupach zajęły drugie miejsca, a „Jutrzenka” nie ukończyła regat, bo sztormowy wiatr podarł jej żagle. W wielkich regatach o „Błękitną Wstęgę Zalewu Wiślanego” w klasie Cadet zwyciężył Piotr Iwański, 14-letni wychowanek Ogniska TKKF Zamech, a w klasie Omega najlepszy był Waldemar Wójcik, uczeń ZSZ Zamech. W kategorii jachtów balastowych drugi był „Rekin”, a trzecia „Misia”.
 
 
1967
Oficjalne otwarcie sezonu żeglarskiego odbyło się w pierwszą niedzielę maja. Ognisko Wodne TKKF Zamechu miało w tym czasie 200 członków, a oni do dyspozycji pięć jachtów balastowych, siedem Cadetów i trzy Omegi. Jak informował ówczesny kierownik przystani żeglarskiej Edward Gustyn w planach był zakup jednej łodzi żaglowej typu Hornet. W grudniu odbyło się zebranie sprawozdawczo – wyborcze Ogniska TKKF Zamechu podczas którego obowiązki komandora powierzono Jerzemu Kontowtowi, a wicekomandorem został Paweł Łucewicz.
 
1968
Inaugurację nowego sezonu żeglarskiego opisywały lokalne gazety, oto jedna z nich opublikowana na łamach „Głosu Zamechu”: „ Przy dźwiekach hymnu narodowego poczet sztandarowy wciągnął na maszt banderę, flagę TKKF i pełną galę flagową. Komandor Paweł Łucewicz powitał przybyłych gości, wśród nich dyrektora ds. handlowych Zamechu Wiktora Kamińskiego i przewodniczącego EKKFiT Zenona Gidzińskiego, dziękując za pomoc w realizacji planów zamechowskiego ogniska wodnego. ... I oto kolejny, miły moment inauguracji. Komandor Łucewicz wręcza kol. Wacławowi Tutce nagrodę za zajęcie I miejsca w konkursie znajomości teorii żeglarstwa. Kolejnym nagrodzonym jest Andrzej Piecyk, który wyróżniony zostaje za przyjętą propozycję nazwy dla jednostki pływającej, zakupionej przez ognisko.
Nazwa „Yetti” przypadła wszystkim do gustu. Matką chrzestną jest Jadwiga Kamińska, żona dyrektora ds. handlowych Zamechu. Przy salwie z rakiet i dźwiękach marsza generalskiego burty łodzi klasy Hornet oblane zostają szampanem, a z ust matki chrzestnej padają sakramentalne słowa: „ Pływaj po morzach – chrzczę cię imieniem „Yetti”
 Jednostka „Yeti” po ceremonii chrztu na rzece Elbląg
 
Historycznym wydarzeniem w Ognisku TKKF Zamech, był pierwszy rejs zagraniczny jachtu „Szafir” po akwenie Morza Bałtyckiego, a kapitanem jednostki w tej zaplanowanej na 30 dni eskapadzie była Krzystyna Remiszewska z Gdyni. Załogę tworzyli Sawomir Truchanowski, Kazimierz Sarnecki, Jerzy Rutkowski, Jerzy Kontowt, Witalis Rynkiewicz i Wojciech Fijałkowski.
W czasie rejsu pominięto zatoki Ryską, Fińską i Botnicką, a głównym celem eskapady było podnoszenie umiejętności żeglarskich, bo rejs miał charakter szkoleniowo – stażowy. Sternicy morscy po zakończeniu wyprawy składali egzaminy na stopień jachtowego kapitana żeglugi bałtyckiej, a sternicy jachtowi – na stopień sterników morskich.
Mapka planowanego rejsu s/y „Szafir”
 
W czerwcu wielką żeglarską przygodę przeżył elblążanin Edward Gustyn, który na prośbę klubu żeglarskiego Dalmoru, dowodził jednostką „Argo” podczas turystycznego rejsu od Rijeki do Splitu po Adriatyku. Na łamach „Głosu Zamechu” nr 101 z 12 sierpnia 1968 roku podzielił się wrażeniami z tej żeglarskiej przygody. Zasugerował też, by jedna z jednostek Ogniska Wodnego TKKF Zamech np. „Wigry”, rezydowała na stałe na Adriatyku, a w sezonie trwającym na tych wodach od maja do października rotacyjnie zmieniały się załogi złożone z pracowników Zamechu. W efekcie więcej osob mogłoby poznać piękno żeglowania po tym urokliwym akwenie wodnym. Niestety do realizacji pomysłu żeglarza nie doszło.

1969

Zimą w Krynicy Morskiej zorganizowano staraniem GKM im. gen. M. Zaruskiego i nowopowstałej krynickiej sekcji GKM pierwszy szkoleniowy obóz bojerowy. Na lodowej tafli Zalewu Wiślanego po raz pierwszy śmigały łodzie z żaglami na płozach. Prawie wszystkie były wykonane własnym sumptem przez pasjonatów latania na lodzie pod żaglami.

Czterdzieści lat później można zakupić bojer z wyspecjalizowanej w takiej produkcji firmie. Szacunkowy koszt kompletnie wyposażonej jednostki pod żaglami to 20 tys. euro. Taką cenę bojera podał autor prezentowanego zdjęcia Antoni Nadzikowski

Zamechowskie Ognisko Wodne TKKF w roku 10-lecia działalności prowadziło na dwóch przystaniach sekcje żeglarską, motorową i kajakarską i liczyło 800 członków. Flota składała się z 6. jachtów kilowych, 4. mieczowych, 7. klasy „Cadet”, 6. łodzi motorowych i 40 kajaków i pontonów.

Zamechowscy żeglarze systematycznie spotykali się na zebraniach podczas których omawiali problemy i szukali ich rozwiązań. W protokóle z takiej narady z dnia 23 marca czytamy:

„Remont świetlicy, brak zabezpieczenia materiałów do remontu, a również brak chętnych do pracy społecznej przyczyniły się do atmosfery, niezbyt miłej na przystani. Tylko szkutnikowi kol. Janowi Kowalskiemu zawdzięczamy wyremontowanie sprzętu”.

Uroczystość inauguracji nowego sezonu żeglarskiego odbyła się 15 maja  na przystani ogniska. Była parada jednostek na rzece Elbląg, koncert orkiestry wojskowej, pokaz ogni sztucznych i żeglarska biesiada.

Zorganizowano I Miejską Spartakiadę Młodzieży w żeglarstwie. Na jednostkach klasy „Cadet” rywalizowało 28 młodych adeptów, a miejsca na podium zajęli: 1. Bogumił Iwaniuk i Jan Tabor – 21 pkt (TKKF Zamech); 2. Jerzy Oleksy i Lech Węgierski – 29,7 pkt ( LOK); 3. Jan Grudziński i Krzysztof Koba – 30,4 pkt (TKKF Zamech).

Z inicjatywy TKKF Zamech, eksperymentalnie zorganizowano w Suchaczu wakacje żeglarskie dla 18. adeptów w wieku 14 – 18 lat. Komendantem obozu był Kazimierz Sarnecki, jachtowy sternik morski, lekarzem Antoni Przyłęcki. Oni i kadra instruktorska pracowali społecznie, a wszyscy obozowicze zdali egzaminy na stopień żeglarza.

W regatach o Puchar ZW ZMS w Gdyni, elbląski jacht „Rekin” był trzeci w grupie pierwszej, a „Retman” pierwszy w trzeciej grupie. W regatach o Błękitną Wstęgę Zalewu Wiślanego jachty te były najlepsze. W Pucharze Dowództwa Marynarki Wojennej na Zatoce Gdańskiej „Retman” uplasował się na I miejscu, a „Rekin” na drugim.

1970

W dniach 15 i 16 stycznia na Zalewie Wiślanym rozegrano pierwsze bojerowe mistrzostwa okręgu w klasie DN. Skromne to były regaty, nie startowało w nich tylu zawodników i bojerów, na ile liczyli organizatorzy. Zwyciężył Andrzej Marczyński przed Janem Kacpurą i Janem Boduszko, przewodniczącym Prezydium Osiedlowej Rady Narodowej w Krynicy Morskiej. Przy okazji regat 14. osób otrzymało patenty sternika lodowego, a było w tym gronie 6. kobiet. Bojerami zarazili się elblążanie, bo w Ognisku TKKF Zamech zbudowano pięć bojerów klasy DN.

W Ognisku TKKF Zamech na zebraniu 8 maja postanowiono (z protokółu): „ Nowi członkowie będą płacić za sprzęt. Starzy członkowie przystani muszą odpracować 15 godzin, a kajakarze 30 godzin. W razie niedopracowania będą płacić za wypożyczenie sprzętu.”

Elbląskie białe żagle na s/y „Szafir” pojawiły się na Morzu Północnym. Jednostką z elbląską załogą dowodziła kpt. Krystyna Remiszewska.

Nowo kreowanym elbląskim żeglarzom po obozie w Suchaczu patenty żeglarza wręczał kpt. Krzysztof Baranowski, który odwiedził Zamech, bo w tym zakładzie wykonano mu społecznie specjalny balast do jachtu „Polonez” przygotowywanego do transatlantyckich regat samotnych żeglarzy.

1971

W lutym na zebraniu członków Przystani nr 1 TKKF Zamech przedstawiono plan imprez sekcji kajakowej i motorowodnej na sezon. Były to rajd do Malborka, lipcowy spływ Stare Jabłonki – Elbląg, cztery sobotnio – niedzielne rajdy motorowodne, spływy na Dunajcu, Brdzie i Drawie.

W marcu Elbląg odwiedziła kpt. Teresa Remiszewska, pierwsza polska „samotniczka”, przygotowująca się do startu w roku 1972 w regatach przez Atlantyk. W Elbląskim Domu Kultury spotkała się ona z sympatykami żeglarstwa.

Na zorganizowanym przez TKKF Zamech, już po raz trzeci, letnim obozie żeglarskim przybywało 20. osób. Chętnych było dwa razy tyle, bo amatorów na zdobycie pierwszego stopnia żeglarskiego w Elblągu nie brakowało.

1972

W lokalnych mediach podniesiono alarm sygnalizując fatalny stan obiektów sportowych w mieście. W Ognisku Wodnym TKKF Zamech nowo wybrany przewodniczący zarządu przystani Wiesław Aniszewski przedstawił członkom  program renowacji obiektów z zaznaczeniem, że oczekuje od nich uczestnictwa w pracach społecznych, natomiast niezbędne materiały i fachową pomoc w wykonaniu zadań ma zapewnioną ze strony zakładu patrona ogniska. Członkami zarządu w tym czasie byli: Maria Koreń – sekretarz, Henryk Gmerek – kapitan techniczny, Józef Winnicki – bosman, Jerzy Kalisz – kpt. sekcji motorowodnej, Ryszard Ciucha – kpt. sekcji kajakowej, Feliks Stalmirski – skarbnik.

1973

W regatach „Operation Sail 1972” polska jednostka „Dar Pomorza” zajęła pierwsze miejsce. Dla upamiętnienia tego sukcesu fundatorzy dorocznej nagrody „Rejs Roku” postanowili przekazać zwycięzcy rywalizacji upominek w postaci dzwonu okrętowego. Dzwon wykonał z dostarczonego przez elbląski Zamech materiału ludwisarz Eugeniusz Felczyński, „Dzwon Zwycięstwa” – jak go nazwano, zaprojektował artysta grafik – Zdzisław Król, a ozdobniki modelował Zygfryd Korpalski. W uroczystości przekazania nagrody uczestniczyła żeglarska brać z Elbląga.

24 czerwca na Wałach Chrobrego w Szczecinie witano polskiego „samotnika”  kpt. Krzysztofa Baranowskiego, który opłynął na jachcie „Polonez” świat. Balast do tego jachtu wykonano w Zamechu, a żeglarza witali również żeglarze z Ogniska TKKF Zamech z komandorem Jerzym Kontowtem, który wręczył Baranowskiemu oryginalny puchar wykonany z drzewa gwajakowego o ciężarze 35 kg, a ta waga zaskoczyła przyjmującego podarunek, co było widoczne w przekazie telewizyjnym na całą Polskę.

1974

W marcu środowisko motorowodniaków mobilizowano do weryfikacji patentów uprawniających do korzystania  z łodzi wyposażonych w silniki. Posiadacze patentów obowiązkowo musieli wysyłać te dokumenty do Warszawy w celu ich aktualizacji.

Święto Morza tradycyjnie obchodzone w czerwcu było okazją do prezentacji w paradzie  jednostek pływających i załóg żeglarskich na rzece Elbląg.

W lipcu, na Zalewie Wiślanym rozegrano regaty żeglarskie o puchary KZ PZPR i ZZ ZMS Zamechu, a organizatorem zawodów było Ognisko Wodne TKKF Zamech.

1975

W maju żeglarze Ogniska Wodnego TKKF Zamech otworzyli nowy sezon. Pożegnano dotychczasowego komandora Jerzego Kontowta, a z problemami jakie mają żeglarze zapoznał się Alfred Zienkiewicz, prezydent miasta Elbląga.

1976

W lutym utworzono Elbląski Okręgowy Związek Żeglarski, którego najważniejszym zadaniem było zorganizowanie bojerowych mistrzostw Europy i międzynarodowych mistrzostw Polski w żeglarstwie lodowym. Z chwilą powstania w skład EOZŻ wchodziły: Ognisko Wodne TKKF Zamech, YK Krynica Morska, Morski Klub Żeglarski „Dal” Frombork, Harcerski „Bryza”, ZHP „Zjawa”, Ognisko TKKF przy elektrociepłowni, Klub Morski LOK – wszystkie Elbląg i YK „Vega” przy ZCP Kwidzyn. Skupiały one 1260 członków: 375 żeglarzy, 183 sterników jachtowych, 15 sterników morskich i 10 jachtowych kapitanów żeglugi bałtyckiej.

Przed sezonem Andrzej Lesz, wicekomandor Ogniska Wodnego TKKF Zamech, zachęcał załogę największego w Elblągu zakładu pracy do korzystania podczas urlopów z uroków żeglowania. Ognisko było w stanie zorganizować żeglarskie wycieczki dla grup liczących 30 – 40 osób na posiadanych jednostkach pod nadzorem doświadczonych kapitanów i sterników. Letnie plany obejmowały siedem rejsów po Bałtyku z zawijaniem do portów w NRD i ZSRR. Z myślą o dużej popularności młodzieżowych obozów żeglarskich, zakupiono pięć nowych łódek typu „Optymist”.

Białe żagle na Zalewie Wiślanym

Na redzie Suchacza odbyły się I Żeglarskie Wojewódzkie Igrzyska Młodzieży Szkolnej. Uczestniczyło 22 chłopców z klubów : Ogniska TKKF Zamech, Yacht Klubu Krynica Morska i ZHP Malbork. Klasę „Optymist” wygrał Jacek Sajko z Zamechu przed ogniskowym kolegą Markiem Leszem. W klasie „Kadet” najlepsi okazali się młodzi żeglarze z Krynicy Morskiej, a ich klub wygrał rywalizację drużynową za co otrzymał od Ryszarda Skotnickiego, wiceprezydenta Elbląga okazały puchar.

W lipcu na trasie 20 mil morskich na Zalewie Wiślanym rozegrano regaty o Puchar KZ PZPR Zamechu. Wystartowało 16. jachtów z ośmiu klubów Elbląga, Krynicy Morskiej i Trójmiasta. Najszybszym jachtem regat okazał się s/y „Rekin” pod kpt. Kazimierzem Zemke z Ogniska Wodnego TKKF Zamech. W grupie jachtów rywalizujących o Puchar Nefrytu triumfowała załoga s/y „Jacek II” z AKM PG Gdańsk.

Szkolenie młodzieży decyzją Elbląskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego powierzono Stanisławowi Szlędakowi.

1977

Wiosną reaktywowano szkolno – harcerski Yacht Klub „Zjawa” bazujący w Harcerskim Ośrodku  Żeglarskim. Skupiał, jak podawano 600 adeptów żeglarstwa mając do dyspozycji 52 jednostki pływające. Pierwszym zadaniem była organizacja szkoleń, a w dwóch zgrupowaniach podczas wakacji uczestniczyło 120 osób.

W czerwcu przekazano do użytku, wybudowany w czynie społecznym przez załogi 40 zakładów pracy, harcerski ośrodek sportów wodnych. W uroczystości podniesienia bandery uczestniczył wojewoda elbląski Leszek Lorbiecki. Wiceprezydent Elbląga Michał Oliwiecki poinformował, że wartość prac społecznych wyniosła 14 mln zł. Wzniesiono dwa pawilony o powierzchni 1700 m kw, z hangarami, warsztatami szkutniczymi, salą wykładową i klubową, zbudowano betonowe nabrzeże i pomosty, powstało pole namiotowe dla 300 osób. Wojewoda podarował harcerzom jacht typu „Nefryt”, a prezydent Elbląga dwie „Omegi”. Harcerze dysponowali 33. jednostkami pod żaglami.

W regatach na Zalewie Wiślanym uczestniczyło 18 jednostek z Trójmiasta i Elbląga. Najszybszym jachtem po przeliczeniu według formuły IOR okazał się s/y „Rekin” pod kpt. Kazimierzem Zemke z ogniska Zamech zdobywając puchar przechodni KZ PZPR Zamech i puchar dla najszybszej jednostki. Drugi okazał się s/y „Retman” pod kpt. Ryszardem Seroką ognisko Zamech, a trzeci s/y „Zefirek” pod kpt. Eugeniuszem Lewandowskim Stal Gdynia.

Podczas II Sejmiku Żeglarskiego dyrektor WKFiT Urzędu Wojewódzkiego Kazimierz Kowalczyk uhonorował Elbląski Okręgowy Związek Żeglarski medalem „Za zasługi w rozwoju kultury fizycznej woj. elbląskiego”. Było to pierwsze takie odznaczenie przyznane organizacji w województwie. Indywidualne wyróżnienia otrzymali Edward Derengowski, Andrzej Lesz, Stefan Truchanowicz, Józef Trzoska, Leszek Stodolski, Henryk Fall, Waldemar Zimnoch, Michał Oliwiecki i Ryszard Kostrzewa.

1978

Intensywnie pracował komitet organizacyjny Bojerowych Mistrzostw Europy i Świata, które w pierwszych dniach lutego miały się odbyć na Zalewie Wiślanym. Przewodniczącym komitetu był Andrzej Małek, sekretarz KW PZPR, a wiceprzewodniczącym Bogdan Szymelis wicewojewoda elbląski. Gospodarzem mistrzostw był powołany przed pięcioma laty Jacht Klub Krynica Morska z komandorem Henrykiem Fall. Powołano komisje finansową, techniczną, propagandową, inwestycyjną, łączności oraz handlu i usług.

Okładka folderu organizacyjnego VI Mistrzostw Świat i IX Mistrzostw Europy w żeglarstwie lodowym

Mistrzostwa okazały się organizacyjnym sukcesem, świadczyły o tym listy jakie otrzymał Elbląski Okręgowy Związek Żeglarski. Hans Molter – sekretarz floty RFN klasy DN napisał: „Dziękuję za gościnę. Byliście dla nas nie tylko przeciwnikami – uczestnikami sportowej walki, ale również przyjaciółmi.” Ebert van der Borg z USA napisał: „Praca, którą wykonaliście jest niewiarygodna. Mieliście wspaniałą organizację – wiele się od was nauczyliśmy.”

W inauguracji nowego sezonu żeglarskiego na Bulwarze Zygmunta Augusta uczestniczyli Leszek Lorbiecki, wojewoda elbląski i Antoni Połowniak, I sekretarz KW PZPR. Na rzece Elbląg odbyła się parada jednostek, a w tym aż 93 nowych, zakupionych dzięki finansowemu wsparciu władz wojewódzkich. Dokonano symbolicznego chrztu trzech łodzi.

W III Wojewódzkiej Olimpiadzie Młodzieży najlepiej z Elbląga żeglowali: klasa „Optymist” – 1. Grzegorz Szlendak (TKKF Zamech), klasa Fin – 1. Mirosław Zemke (SHYK Zjawa). W punktacji szkół:1. ZSZ nr 1 Elbląg, 2. ZSZ Zamech Elbląg, 3. Technikum Budowlane Elbląg.

W Elblągu powstał Międzyzakładowy Klub Sportów Wodnych skupiający żeglarzy z 9 mniejszych zakładów pracy miasta dysponujących drobnymi ilościami sprzętu. Do wspólnego użytkowania służył sprzęt przekazany przez EOZŻ, a bazą były przystanie elektrociepłowni i Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej.

Na Zalewie Wiślanym, na wysokości Suchacza, rozegrano żeglarskie mistrzostwa okręgu. W klasie „Optymist” triumfował Grzegorz Szlendak (TKKF Zamech), „Cadet” – Marek Lesz i Sławomir Stolarski (TKKF Zamech), „420” – Waldemar Iwaniuk i Jarosław Halama (YK Krynica Morska), „470” – Marek Kacpura i Zbigniew Ryfa (YK Krynica Morska).

1979

W marcu na plenarnym posiedzeniu Zarządu EOZŻ z udziałem członka Zarządu PZŻ Tadeusza Rybickiego, wiceprezydenta Elbląga Ryszarda Skotnickiego i dyrektora WKFiT UW Kazimierza Kowalczyka medale „Za zasługi w rozwoju kultury fizycznej” otrzymali elblążanie Andrzej Lesz i hm. Michał Oliwiecki. Przed otwarciem nowego sezonu żeglarskiego uruchomiono w Elblągu pierwszy sklep ze sprzętem żeglarskim.

1980

W V Olimpiadzie Sportowej Młodzieży województwa, dobre wyniki notowali żeglarze z Elbląga. Młodzicy: klasa „Optymist” – 1. A. Czerwień (SP 12), 2. S. Stolarski (SP 12), 3. M. Żurawski (SP 23); „Cadet” – 1. G. Szlędak/A. Czapla (SP 23), 3. W. Lesz/M. Myk (SP 23),. Juniorzy młodsi: „Cadet” – 1. W. Dziewulski/A. Szadziul (ZSZ nr 1), 2. A. Rutkowski/G. Szlędak (SP 21), „420” – 1. D. Szejko/J. Razkowski (ZSZ nr 1), 3. J. Szlędak/M. Pietkiewicz (TB).

1981

Dwie sekcje: motorowodną i żeglarską prowadziło Ognisko Wodne TKKF Zamech, największe w skali województwa. Wartość sprzętu i urządzeń wyceniono na 30 mln złotych. Ognisko dysponowało wówczas jednostkami pływającymi: 2 jachtami pełnomorskimi, 7 balastowymi – 2 mieczowo-balastowymi, 3 Omegami, 25 młodzieżowymi, 51 kajakami, 2 motorówkami holowniczymi i 10 z silnikami przyczepnymi. Oceniano, że jednorazowo z posiadanego sprzętu mogło korzystać 250 osób.

22 czerwca żeglarska brać spotkała się z kpt. Krzysztofem Baranowskim, który podzielił się wspomnieniami z wyprawy na „Pogorii” w pobliże Antarktydy.

Elbląski Zamech miał swój wkład w budowę następcy „Daru Pomorza” – żaglowca „Dar Młodzieży”.

Członkowie ZSMP zebrali 52 tys. złotych i podjęli patronat nad produkcją elementów do nowego żaglowca. A na wydziałach produkcyjnych tego kombinatu powstawały elementy do jednostki: śruba nastawna PZ 850 –RHZ 250, kotwice Halla, stopery, łożyska nośne, trzon sterowy, części pióra steru, zwalniaki, linia wałów, przekładnia MBL2 -100, zespół linii steru i tylnica. 12 listopada w Stoczni Gdańskiej zwodowano kadłub żaglowca.

1982

Bojery pojawiły się na Zalewie Wiślanym, rozegrano bowiem zawody o „Bursztynową Latarnię” tego akwenu. Znakomicie spisała się Helena Boduszek z YK Krynica Morska triumfując w konkurencji pięciu ślizgów sterowanych przez kobiety. Główne trofeum zdobyli bojerowcy Bazy Mrągowo – 839 pkt, wyprzedzając YK Krynica Morska – 486 pkt i Juvenię Olsztyn – 480 pkt.

1983

Po raz kolejny rozegrano Mistrzostwa Elbląskiego Okręgu Żeglarskiego w klasach przygotowawczych i olimpijskich jachtów mieczowych w klasach „Optymist”, „Kadet”, „420” i „470”. Do rywalizacji stanęło 40. jednostek z YK Krynica Morska, YK „Dal” Frombork, harcerskiej „Bryzy” i Ogniska TKKF Zamech. W klasie „Optymist” mistrzostwo okręgu zdobył Paweł Czerwień przed Arturem Szpakowskim – obaj TKKF Zamech. W regatach „Kadetów” triumfowali harcerze „Bryzy” – Marek Nienadowski i Waldemar Jankowski. W klasie „420” mistrzostwo dla harcerzy „Bryzy” – Wiesława Dziewulskiego i Radosława Szuby, którzy wyprzedzili zamachowców Grzegorza Szlendaka i Piotra Franczuka. W olimpijskiej klasie „470” tytuł mistrzowski zdobyła osada Adam Rutkowski i Zbigniew Szulc przed Jarosławem Szlendakiem i Jackiem Magdziakiem – obie załogi z TKKF Zamech.

W pełnomorski rejs, po przerwie stanu wojennego, wypłynął na Morze Bałtyckie zawijając do portów skandynawskich s/y „Szafir” z Ogniska Wodnego TKKF Zamech.

Po dwóch latach przerwy (stan wojenny), reaktywowano regaty o puchar KZ PZPR Zamechu. Na przystani Yacht Klubu Krynica Morska zameldowały się 22 jednostki z 5 klubów. Puchar dyrektora Zamechu w klasie Conrad 24 wywalczyło „UFO-2” pod kpt. Bogumiłem Iwaniakiem. Puchar związkowców Zamechu w klasie żagle do 7 m kw. zdobyła załoga jednostki „Krasnal” pod kpt. Krzysztofem Niemcem. W regatach największych jednostek najlepszy s/y „Rekin” pod kpt. Kazimierzem Zemke, nagrodzony pucharem KZ PZPR Zamechu.

1984

Elbląski Okręgowy Związek Żeglarski skupiał 12 klubów na terenie województwa.

Początkujący żeglarze zdobywali umiejętności na najmniejszych jednostkach

1985

Największym sportowym osiągnięciem było drugie miejsce załogi jachtu s/y „Ufo II” z kpt. Bogumiłem Iwaniakiem z Ogniska Wodnego TKKF Zamech w morskich żeglarskich mistrzostwach Polski w klasie C-24.

1986

Wydarzeniem w światku żeglarskim, był udział w regatach o nagrodę gazety „Majak” na rosyjskiej części akwenu Zalewu Wiślanego. Trwająca od 10 lat współpraca z żeglarzami z Kaliningradu tym razem zaowocowała uczestnictwem czterech jednostek z EOZŻ. Regaty wygrała załoga „UFO II” pod kapitanem M. Krause, fromborski „Nicolaus” pod  komendą H. Malentowicza był trzeci, a piąta „Misia II” pod dowództwem H. Wronkowskiego.

Elbląska Chorągiew ZHP utrzymująca Harcerski Klub Żeglarski „Bryza” zawiesiła działalność sekcji regatowej z powodu, jak podano, zaniedbań w pracy sekcji.

Regatowe żeglarstwo w EOZŻ było w zaniku, a elbląscy żeglarze z TKKF Zamech, na jachcie „Afinor” z AKM Gdańsk pokazali klasę. Załoga w składzie:  Mirosław Zemke, Adam Rutkowski, Grzegorz Szlendak, Grzegorz Frączkowski i Krzysztof Pietraszewski zdobyła tytuł Mistrzów Polski wygrywając 4 z 5 biegów na Morskich Żeglarskich Mistrzostwach Polski.

1987

W styczniu Leon Lesienkiewicz, kapitan Ogniska Wodnego TKKF Zamech, na łamach gazety zakładowej zaprezentował potencjał sprzętowy jakim dysponowali żeglarze. Było to 8 jachtów balastowych i 3 motorowe. W klasach młodzieżowych 14 – „Optymistów”, 8 – „Cadetów”, po 3 „Omegi” i „420” oraz po 2 – „470” i „Hornet”. Ponadto członkowie ogniska dysponowali 24 jachtami prywatnymi.

W Sportowej Olimpiadzie Młodzieży woj. elbląskiego najlepsi byli młodzi żeglarze z Krynicy Morskiej. Elblążanie zdobyli jeden brązowy medal w klasie Optymist – Sebastian Nienadowski (HKŻ „Bryza”).

W lipcu w tradycyjnych regatach o „Błękitną Wstęgę Zalewu Wiślanego” wystartowało 28 jednostek, w tym pięć z ZSRR. Zwyciężył rosyjski s/y „Warnak” pod kpt. Wiktorem Skorotskijem. Gospodarzem regat był Henryk Fall, prezes EOZŻ.

14 sierpnia wizytę na przystani ogniska złożyli żeglarze z Kaliningradu, była „oficjałka” w dyrekcji Zamechu, Radzie Zakładowej i KZ PZPR. Żeglarzom podobało się usytuowanie zakładowej przystani żeglarskiej, wyrażali zainteresowanie współpracą przy organizacji regat na Zalewie Wiślanym.

1988

Wicekomandorem Ogniska Wodnego TKKF Zamech był Stanisław Szlendak, a za istotne dla przyszłości i rozwoju żeglarstwa w ognisku uznał powołanie Rady Kapitanów i jej agend w postaci komisji morskiej, sportowej, dyscyplinarnej oraz etykiety żeglarskiej i szkolenia. Problemem były finanse, bowiem dotacje z ZW TKKF wystarczały na pokrycie kosztów utrzymania obiektów i płace administracyjne. Ratowano się pozyskując środki z opłat za postój i hangarowanie prywatnych łodzi, wynajem kajaków i dochodów z hotelu.

Sportowe sukcesy roku to zwycięstwo w klasie „QT” w regatach ogólnopolskich o puchar Zatoki Puckiej i w tej samej klasie w Regatach Dominikańskich oraz czołowe miejsce w MP w klasie „QT”.

Uroczystym akcentem IX Sejmiku Żeglarskiego EOZŻ, obradował 10 grudnia, było uhonorowanie „ Medalem za zasługi w rozwoju kultury fizycznej województwa elbląskiego”, sternika jachtowego Jacka Zasadę, jachtowego sternika morskiego Mirosława Zemke i jachtowego kapitana żeglugi bałtyckiej Henryka Malentowicza. Funkcję prezesa EOZŻ na IV kadencję, delegaci liczącej 1800 osób braci żeglarskiej powierzyli ponownie Henrykowi Fall.

1989

Wydarzeniem szczególnym był rejs jachtu „Misia II” z Elbląga do Gdyni przez Cieśninę Pilawską. W porównaniu z tym, co teoretycznie obowiązywało w umowie z 1946 roku, to oznaczało olbrzymi postęp. Wtedy strona radziecka zastrzegła sobie żeglugę przez cieśninę dla polskiej bandery z jednoczesnym, rocznym, wcześniejszym powiadamianiem o planowanym rejsie. W praktyce była to i tak martwa umowa, bo dopiero 23 czerwca 1989 roku jacht "Misia II" pierwszy raz po zakończeniu II wojny światowej dokonał swobodnego przejścia przez Cieśninę Pilawską, płynąc z Elbląga do Gdyni. O planowanym rejsie opinię publiczną z trybuny sejmowej dwa dni wcześniej informował elbląski poseł i żeglarz zarazem

Edmund Krasowski. W historię powojennego żeglarstwa wpisał się jako pionier rejsu przez Cieśninę Pilawską.

W październiku Ognisko Wodne TKKF Zamech obchodziło 30-lecie. Z sentymentem wspominano jego założycieli Edwarda Sokołowskiego, Tadeusza Szymczaka, Irenę Fic, Edwarda Gustyna, Mieczysława Ambrożego, Pawła Łucewicza i Sławomira Truchanowicza, którzy zabiegali o jego późniejszą egzystencję. Problemy pozostały, a piastujący w jubileuszowym roku obowiązki komandora Waldemar Zimnoch dwoił się i troił, by zapewnić finanse na utrzymanie budynku klubowego i hangaru wraz z ich niezbędną konserwacją. Dotacje z WKKFiT i jego miejskiego odpowiednika starczały na pokrycie 30 proc. potrzeb.

1990

Elbląski Okręgowy Związek Żeglarski skupiał 10. klubów i sekcji z ponad 2 tys. członków. Głównym problemem żeglarskiej braci były wysokie ceny osprzętu żeglarskiego, nie mówiąc o zakupie nowych jednostek.

Źródła informacji:
Mała Encyklopedia Sportu Wyd. 1987, Polski Związek Żeglarski, Elbląski Okręgowy Związek Żeglarski, Michał Oliwiecki „ Harcerstwo na Ziemi Elbląskiej Część I, lata 1945-1956”, Tadeusz Karpowicz, Wadim Gorszkow „Zalew Kaliningradzki. Locja dla żeglarzy” wyd. 1995, kroniki sportowe i wywiady autora, archiwa Hufca ZHP w Elblągu, „Głosu Zamechu”, „Głosu Wybrzeża”, „Dziennika Bałtyckiego”, „Przeglądu Sportowego”, wydawnictw prasowych „Tydzień w Elblągu”, „Gazeta Elbląska”, „Wiadomości Elbląskie”, „ Gazeta Wyborcza”, zdjęcia ze zbiorów Aleksandra Zimnocha, Czesława Misiuka, Tadeusza Zydlewskiego, Jana Folwarcznego, Leonarda Poczwajtisa, autora publikacji.
 
Aktualizacja 01.07.2010
Cdn
G a l e r i a

Najbliższa impreza:
2012-05-27 09:00 - Piłkarska Elbląska Liga Amatorów HYDROBUD
Telewizja MOSiR












Copyright © MBS Systems 2008-2011r. Wszelkie prawa zastrzeżone.
restauracje ustroń | hotel konferencje | Unity stomatologiczne | sprzęt stomatologiczny | dedntysta rzeszów | noclegi toruń | last minute | Muzyka | hackme | porady prawne | Teledyski | Angielski Szkolenia | cheap phone cards | kolorowe szkła kontaktowe | wizytowki Kraków
Turbo diesel TDI | alarmy bezprzewodowe Jablotron | telewizja przemysłowa cctv BCS